Górale na Festynie u Barnaby

Piękną pogodę dał nam Pan Bóg na festyn rodzinny w niedzielę 14 czerwca, choć burze w nocy mogły nas zmylić :). Zaczęło się już po mszy św. o godz. 10.30 występem grupy Circus. Młodzież gimnazjalna zaprezentowała dziecięcej widowni różne sztuczki „około” cyrkowe, a na koniec dzieci mogły wziąć udział w zajęciach „warsztatowych”. Na mszy św. o godz. 12.00 oprawę muzyczną przygotował zespół regionalny Biołodunajcanie, oczywiście z Białego Dunajca.

Górale, w liczbie 28 osób zaprezentowali po mszy św. program na scenie śpiewając, tańcząc i grając przez całą godzinę. Dalej były również etniczne klimaty, choć z innej częśći Europy. Brawurowy pokaz tańca irlandzkiego dała najlepsza w Polsce w tej specjalności grupa Treblers. Z niekłamanym zachwytem widownia była wpatrzona w tancerzy, podziwiając ich umiejętności. Jeśli chodzi o wykonawców na scenie, to jako ostatni wystąpił zespół Hollow Quartet. Młodzi ludzie zagrali pięknyakustyczny  koncert. Nie zawsze w takich „młodzieżowych” składach spotyka się wśród instrumentów mandolinę! Wielkie wrażenie zrobiła także wokalistka Kasia Sienkiewicz. Ta nietuzinkowa muzyka bardzo się widowni podobała. Szkoda, że trochę było za krótko.

Mnóstwo atrakcji na tegorocznym festynie miały dzieci. W ogromnej mierze zadbała o to ekipa Gimnazjum Wyspa JP2, ze swoim dyrektorem na czele. W namiocie przez nich opanowanym cały czas było mnóstwo dzieci. Nie obyło się bez malowania twarzy (niekończąca się kolejka) i zawsze cieszących się dużym wzięciem dmuchańców. Cały czas obecne były dzieci w obozowisku rycerzy spod Grunwaldu, którzy przed sceną stoczyli zacięty pojedynek na miecze. Aż iskry leciały! Uczestnicy festynu mieli wielkie apetyty, bo przed końcem zabrakło kiełbasek i karkówki na grillu, a nawet kaszanki (!), co się nigdy nie zdarzało. Nieustannie ktoś stał przy stoliku, gdzie były rozprowadzane cegiełki na budowę kościoła. Każdy nabywca cegiełki otrzymywał pakiet w postaci książki o św. Barnabie, specjalnie zaprojektowanych na festyn naklejek z patronem naszej parafii oraz wiatraczka (to dla dzieci oczywiście). Festyn zakończył się zjedzeniem podarowanego nam wielkiego tortu i losowaniem nagród dla nabywców cegiełek. Ogromne podziękowania należą się członkom Parafialnej Rady Duszpasterskiej, którzy włożyli mnóstwo pracy w przygotowanie festynu i wolontariuszom, którz poświęcili praktycznie cały dzień – od godz. 9.00 do 19.00 pomagając przy organizacji. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w Galerii.

http://